Category: Luźne myśli



Cześć,

Ponieważ jest to blog podróżniczy, muszę wtrącić jeden wpis, który opowiada o pewnym wydarzeniu z kosmosu 🙂 Czytaj dalej

Reklamy

Europejki w Azji


Pokrótce chciałbym opisać zachowanie naszych wspaniałych Europejek w sercu Indochin. Czytaj dalej

Idiokracja


Z prasy „Bangkok Post”:

Australijska urzędniczka wygrała apelację w sądzie federalnym (najwyższym?) 5-cio letnią walkę z ubezpieczycielem (naszym Zusem) o rekompensatę za szkody zdrowotne i psychiczne. Czytaj dalej


Z prasy „Bangkok Post”:

Rząd Sri Lanki a raczej Minister Zdrowia dał nowe wytyczne dla wierzących, którzy dają jałmużnę buddyjskim mnichom w postaci jedzenia. Zaleca się aby jedzenie było nisko-cukrowe i zdrowsze ponieważ obecnie przeciętny mnich zjada w przeliczeniu 12 łyżeczek cukru dziennie a dopuszcza się max osiem. Połowa z 40000 mnichów jest narażonych na tycie i jego konsekwencje oraz choroby serca w porównaniu z 10% przeciętnej krajowej.

Większość obywateli Sri Lanki to buddyści i wierzą oni, że darowanie posiłków, ciastek i herbatników przyniesie im dobrą karmę.

😀


Witam,

Chciałbym po krótce opisać proste tricki, bardzo użyteczne z punktu widzenia czytelnika.

Z racji tego, że nie mogę zapewnić regularnego pojawiania się wpisów na tym blogu, udostępniłem dwa proste narzędzia do automatycznego powiadamiania o nowym wpisie lub komentarzu w interesujacym was artykule.

  1. Prostsze z nich to powiadamianie na email – narzędzie znajdziecie w stopce bloga. Wymagane jest w zasadzie tylko podanie adresu email, pod który mają przychodzić powiadomienia, jeśli nie jesteście użytkownikami WordPress.com. Jeśli natomiast jesteście użytkownikami WordPress, to nawet nie musicie podawać emaila, to chyba dość jasne.
  2. Drugim narzędziem są powiadomienia RSS. Tu jest większe pole do popisu, ale wymaga się od użytkownika użycia czytnika RSS (np. Akregator w Ubuntu czy plugin (np.Bamboo Reader) w Firefoxie). Można się zasubskrybować na śledzenie zmian bloga za pomocą kanałów:
  3. Narzędzia typu” automatyczne wrzuty na Facebook” nie działają, bo ciągle powstrzymuję się przed stworzeniem konta na FB 😀 Nie zmienia to jednocześnie faktu, że jeśli artykuł się komuś spodoba może łatwo wrzucić dany link na swój FB.

W razie niejasności służę pomocą.

Pozdr.

Łukasz

Nie dziwi nic

Kambodża. Dziecko. Na dłużej.